czwartek, 23 lutego 2017

Lodowisko

O tym, że Ula chciała kręcić piruety na lodzie Mama i Królik słyszeli już latem.  Wyprawa na lodowisko była więc tylko kwestią czasu.

środa, 15 lutego 2017

O ulicy Mariackiej w Gdańsku. Bajeczki na dobranoc

Ulica Mariacka jest piękna. Tak uważa Mama. Dlatego często spaceruje tam, oczywiście razem z Ulą i Królikiem. Schody i kamienne kule z powodzeniem zastępują plac zabaw. Można się po nich świetnie wspinać albo kicać.

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Brzdąc w muzeum

Prawie 5 lat temu nad morzem urodziła się dziewczynka.
Jej Mama chciała, żeby ich wspólnie spędzony czas, ten, który jedni nazywają urlopem, a inni siedzeniem w domu był ciekawy.  Miejsce, w którym mieszkały dawało takie możliwości.
I to był początek. Początek wizyt z niemowlakiem w muzeum. Pretekstem było poznanie miasta, do tej pory zupełnie nieznanego. Poznanie przez mamę, wcale nie przez malutką dziewczynkę.

wtorek, 24 stycznia 2017

O Gdańsku. Bajeczki na dobranoc.



Królik tylko raz spróbował się wykąpać w morzu i już wiedział, że tego nie lubi. Po wyjściu był cały mokry i słony. Poza tym trzeba było przyspieszyć powrót z plaży, żeby mógł jeszcze odwirować się w pralce i wrócić do normalności. Ale Ula nadal miała ochotę skakać po falach. Koniecznie z Królikiem. Mama miała z nimi oboma urwanie głowy podczas spacerów.

poniedziałek, 9 stycznia 2017

O tym, jak Ula poznała Królika. Bajeczki na dobranoc

Pewnego poranka Ulę, w pomarańczowym wózku zabrała na spacer Babcia.
W tym samym czasie w sklepie z zabawkami siedział sobie pluszowy Królik. Który postanowił sobie, że dziś zaprzyjaźni się z jakimś dzieckiem. W sklepowym koszu robiło się już nudno. Siedzi sobie Królik w tym sklepie, siedzi i obserwuje w chodzące dzieci. Jedna dziewczynka głośno krzyczała, inna zrzuciła zabawki z półki, a chłopiec obraził się na swoją mamę. Już się pluszak zdążył zmartwić, w sklepie nudno, ale przyjaciela znaleźć trudno. 
Wtedy spotkały się dwie historie.

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Bulwar ks. Zienkiewicza, Wrocław

Ula i Królik strasznie się kłócili. Byli na tyle głośno, że nawet uodporniona na tego typu „zadymy” Mama nie mogła skoncentrować się na książce, a książka była wciągająca. Musiała wstać z żółtego fotela i zrobić porządek. Okazało się, że kłócą się o książeczkę z zadaniami, ołówek z królową Jadwigą i oto kto ma przejść labirynt.

środa, 28 grudnia 2016

O małej dziewczynce w pomarańczowym wózku. Bajeczki na dobranoc.


Pewnej chłodnej, księżycowej nocy w mieście nad brzegiem Bałtyku urodziła się dziewczynka. Była bardzo, bardzo malutka, ale wesoła i ciekawa świata. Miała na imię Ula. 
Miasto nad brzegiem Bałtyku nazywa się Gdańsk. Jest bardzo stare i piękne i przede wszystkim jest nad morzem. Ale Ula jeszcze tego nie wiedziała. Poznała na razie tylko Mamę.